Jaką wodę dawać psu?

przez Alicja Olkowska

Mineralna? Kranowa? A może gazowana? Istnieje wiele rodzajów wód, nie wszystkie są zdatne do picia dla ludzi. Psy to co innego! Dziś obalimy kilka mitów związanych z dawaniem psu wody oraz rozwiejemy wątpliwości, które z H₂O nada się najlepiej dla naszych pupili.

 

Monotlenek diwodoru najważniejszym składnikiem w organizmie psa

Woda, zwana rzadziej monotlenkiem diwodoru to podstawowy związek w organizmie każdego zwierzęcia. U psów, zależnie od rasy, przekłada się na 60-70% masy. Rolą tej cieczy jest utrzymywanie temperatury ciała na stałym poziomie oraz usuwanie szkodliwych substancji z organizmu.

Czy rodzaj wody wpływa na psi organizm? Owszem. Różne wody mają różną zawartość i działają korzystnie lub niekorzystnie. 
 

 

Woda mineralna

Najpopularniejsza woda, którą pijemy my sami i często podajemy również naszym pupilom. Nie powinna jednak trafiać do psiej miski – zawiera dużo minerałów potrzebnych ludziom, ale szkodliwych dla psów. Taka ilość minerałów może odkładać się w nerkach, powodują problemy zdrowotne.
 
 

Woda kranowa

Tzw. kranówka nie jest tak bogata w minerały jak woda mineralna i jest bardziej zbliżona do składu wody pitej przez psich przodków, jednak zawiera składniki niezbędne do funkcjonowania czworonożnego organizmu. Warto jednak uważać na zanieczyszczenia, które mogą być w niej zawarte – monitorujmy stan wody i sprawdzajmy, czy media nie donoszą informacji o skażeniu w wodzie kranowej.
  
    

Woda destylowana

Nie podawaj jej psu pod żadnym pozorem! Jest bardzo szkodliwa i nie zawiera praktycznie nic w sobie oprócz czystych cząstek HO. Sprawia to, że zamiast nawadniać psi organizm, wypłukuje z niego cenne minerały. Ponadto ma wysoką kwasowość (ok. 7 pH) i w nadmiernych ilościach prowadzi do zakwaszenia.

 

Woda przegotowana

To woda z kranu, która ulega przegotowaniu, a następnie wystudzeniu. Jest całkiem dobrą opcją dla psa, lecz dość czasochłonną – taka woda długo stygnie. Wysoka temperatura eliminuje zawarte w wodzie bakterie, lecz nie pozbawia jej osadów i kamieni. Z tym nie będzie jednak problemu – wystarczy nalać ostygniętą wodę do naczynia i poczekać kilka chwil. Osad z wody osiądzie na dnie i będzie go można zebrać łyżką.
 
 

Woda filtrowana

Inaczej kranówka poddana filtracji. Proces ten oczyszcza wodę z osadów i zanieczyszczeń oraz poprawia smak napoju. Do filtrowania wody potrzebny jest filtr – powinien być dobrej jakości, by skutecznie usuwać wszystkie zanieczyszczenia. Wiąże się to jednak z wydatkami, nierzadko wysokimi. Wadą jest również czas oczekiwania na przefiltrowanie wody.
 


Woda gazowana

Nie należy jej dawać psu. Jednorazowe wypicie małej ilości wody gazowanej nie wyrządzi większej krzywdy psu, ale regularne jej podawanie może spowodować problemy żołądkowe. Zawarte w niej bąbelki dwutlenku węgla rozpychają ściany żołądka i powodują wymioty.
 
 

Jaka woda jest najlepsza dla psa?

Podsumowując – najlepsza jest woda filtrowana. Nie zawiera ona kamienia, osadu, bakterii i zanieczyszczeń.
Woda przegotowana jest dobrym pomysłem, ale zawiera kamień.
Woda kranowa może być zanieczyszczona, a mineralna zawiera zbyt dużo minerałów, z którymi mogą nie poradzić sobie nerki psa. 
Najgorszą trucizną jest za to woda destylowana, która w związku z brakiem czegokolwiek wartościowego w sobie odwadnia organizm i może spowodować zakwaszenie.
3 komentarze

3 komentarze

Psiara 5 stycznia 2021 - 15:47

7 pH to pH NEUTRALNE. Skala pH obejmuje zakres 0-14. Środkiem tej skali – 7 – jest pH neutralne. Im mniejsza liczba – tym odczyn bardziej kwasowy, im większa – tym bardziej zasadowy.
Kranówka często ma pH trochę powyżej 7.0, a woda uzdatniona, czyli filtrowana – niższe, zazwyczaj 7.0 lub nieco mniej. Wskazane jest picie wody o pH ok. 7.4 lub wyższym. Zatem woda destylowana nie może zakwasić organizmu, bo sama ma pH neutralne (czyli niewskazane do picia, ale nie kwasowe!). Nie zmienia to jednak faktu, że wypłukuje minerały zamiast je dostarczać, z tym się zgadzam.
Co do filtracji i przegotowania – jeśli stan kranówki w danym domu/mieszkaniu jest w porządku (spełnia normy) – nie trzeba nic z tą wodą dalej robić. Jeśli woda jest mocno twarda – można ją przefiltrować. Jeśli mamy przesłanki, że w wodzie mogą znajdować się bakterie – można ją przegotować. Ale ten cały “osad” i “kamień” to w większości są właśnie te minerały, które woda powinna dostarczać! Oczywiście filtracja czy gotowanie nie pozbawią wody wszystkich minerałów, ale patrząc na czajnik – całkiem sporej ich części. Jeśli woda nie jest zbyt twarda (warto wysłać próbkę do sanepidu, tylko trzeba najpierw sprawdzić czy dana jednostka wykonuje takie badania) ani zanieczyszczona (nie mam tu na myśli kamienia; to też może zbadać sanepid), to można taką wodę zarówno pić, jak i podawać zwierzętom bez dalszej “obróbki”.

Odpowiedz
Ewa 27 września 2019 - 08:30

Właśnie zastanawiam się nad odstawieniem wody kranowej. Niestety mamy twardą wodę i pomimo całych moich starań z pielęgnacją zębów, psiakom pojawia się kamień nazębny. Może przejście na wodę filtrowaną coś poprawi… zobaczymy.

Odpowiedz
Dyńka 25 września 2019 - 18:15

Bardzo przydatny post 🙂 Dużo ludzi uważa ze woda mineralna tez psu nie zaszkodzi … a jednak !

Odpowiedz

Skomentuj