Halloween z psem – o czym warto pamiętać 31 października

przez Alicja Olkowska

Halloween zbliża się wielkimi krokami. Już za chwilę rozpocznie się zbieranie cukierków, przebieranie się za potwory czy zapalanie świeczek w dyniach. Często do październikowej zabawy zapraszamy również nasze psy. Na co trzeba uważać? Jak bezpiecznie i z głową świętować Halloween z psem?

 

Cukierek albo weterynarz

Halloween przepełnione jest cukierkami i innymi słodkościami. Nasz czworonóg może mieć chęć dostania się do nich, na co nie powinniśmy mu pozwolić! Słodycze, szczególnie te czekoladowe, są wielce szkodliwe dla organizmu psa. Nadmiar cukru prowadzi także do otyłości oraz rozmaitych chorób. Dlatego miska z łakociami powinna być poza zasięgiem pupila, a on sam może otrzymać przysmak przeznaczony dla niego.

 

Kostiumy dla psów

O tym, czy powinniśmy przebierać psy i dlaczego nie, pisałam już w poprzednim artykule. Jak się okazuje, zwierzaki niekoniecznie powielają nasz entuzjazm co do strasznych strojów szczególnie, jeżeli są one ciężkie i niewygodne.

Farbowanie psa też nie jest dobrym pomysłem

 

Halloweenowe dodatki

Jeżeli już bardzo chcemy w ten dzień ,,udekorować” pupila, zamiast kostiumów możemy wybrać stylowe obroże, szelki czy apaszki z motywem Halloween. Wyglądają świetnie i są komfortowe dla pupila.

A jeśli koniecznie musimy założyć naszemu zwierzakowi coś bardziej rzucającego się w oczy, wybierzmy zwykłe sweterki czy kurtki w dynie bądź czaszki. Oprócz funkcji dekoracyjnej takie ubranko będzie również grzało psa – bo jak wiadomo, koniec października nie jest zbyt ciepły.

 

 

Stres i dziwne sytuacje

Weźmy pod uwagę, że Halloween to dla psa nietypowa sytuacja. Obcy ludzie w dziwnych ubraniach krzątają się pod domem, co chwilę słychać dzwonek, domownicy są podekscytowani. Jeszcze dziwniejszą rzeczą jest dla psa ubranie go w kostium i chodzenie po cukierki wraz z nim.

Ponadto co wrażliwsze psy mogą się wystraszyć cudacznie przebranych dzieciaków biegających po ulicach.

 

Uwaga na płomień

Co się najbardziej kojarzy z trzydziestym pierwszym października (oprócz słodyczy i duchów)? Dynie. Zwyczaj drążenia tych pomarańczowych warzyw przywędrował do nas wraz z Halloween. Jednak oprócz dekoracji dynie służą również jako źródło światła, jako iż tradycja umieszczania w niej świeczki stała się niemal normą. Pozostawiona samej sobie dynia z ogniem może stać się ciekawą – i niebezpieczną – zabawką dla psa. Zainteresowany zwierzak może wsadzić nos przez górę bądź jeden z otworów i mocno się poparzyć. Dlatego pamiętajmy, by nie dawać pupilowi dostępu do halloweenowej ozdoby!

 

 

Nie każdy świętuje Halloween, ale ci, którzy już to robią, powinni zastosować się do zasad obowiązujących zarówno ich samych, jak i psy. W tych niecodziennych warunkach psy mogą czuć się zagubione, a my nie powinniśmy dokładać na nie dodatkowego stresu. Dlatego starajmy się utrzymać stałe pory karmienia i spacerów, mimo wesołej gromadki dzieciaków czekającej na cukierki. Życzymy strasznego i bezpiecznego halloween z psem!

0 komentarzy

Skomentuj