Z wodą na przygodę, czyli recenzja bidonu podróżniczego Nobby

przez Alicja Olkowska

Psom trudniej jest się ochłodzić niż nam, ponieważ nie pocą się, a ciepła pozbywają się tylko poprzez ziajanie. Właśnie dlatego bardzo ważny jest stały dostęp do świeżej wody. Na dłuższych spacerach pojawia się jednak problem – butelka z wodą i miska są nieporęczne i zajmują dużo miejsca. Z pomocą przychodzą tutaj bidony podróżnicze.

 

Bidon podróżniczy Nobby to połączenie butelki na wodę i miski. Dodatkowo posiada haczyk, dzięki któremu można przypiąć go do torby.

Bidon występuje w 3 różnych rozmiarach: 

  • 0,25 l – wysokość: 19 cm, szerokość: 6 cm
  • 0,5 l – wysokość 26 cm, szerokość: 7 cm
  • 0,75 l – wysokość: 29 cm, szerokość: 8 cm

My mamy 250-mililitrowy, jako że Fluffy jest mały.
Sama miska jest niebieska, butelka ma kolor biały i lekko prześwituje, zaś haczyk i korek są szare.

Plastikowe wykonanie sprawia, że dość łatwo może się porysować lub zniszczyć.

Ile kosztuje i gdzie można go kupić?

My kupiliśmy bidon w sklepie, ale można go zamówić także przez internet.
Jego koszt zależy od wielkości i miejsca zakupu – cena wynosi od 8 zł do 20 zł.
 

Korzystanie

 

Butelkę łatwo można odkręcić i nalać do niej wody. Przykręcanie jest trochę bardziej skomplikowane, gdyż aby nie wylała się woda, należy butelkę trzymać pionowo i przykręcić do niej miskę. Taka budowa sprawia, że też my możemy odkręcić butelkę i bezproblemowo się napić.

 

 

Woda wylewa się przez małą dziurkę w korku po naciśnięciu. Minusem jest fakt, że wytwarza się tam ciśnienie, przez co trudno jest wylać wodę, bo ta się blokuje. Należy wtedy potrząsnąć bidonem. Ciecz niestety dosłownie wypryśnie z butelki i ochlapie wszystko dookoła. Przy następnych użyciach nie będzie na szczęście już z tym problemu, przynajmniej aż do ponownego napełnienia.

 

 

Bidon bardzo ułatwia długie spacery, wycieczki do parków czy dalsze podróże. Świetnie też sprawuje się podczas jazdy samochodem czy pociągiem, gdyż dzięki wysokim ściankom woda nie wyleje się z miski. Butelka ma jednak ograniczoną pojemność, więc na długie wyjścia warto zaopatrzyć się dodatkowo w butelkę wody, by w razie czego móc napełnić bidon ponownie.

 

Ocena: 9/10

6 komentarzy

6 komentarzy

Oskar Szwabowski 9 września 2019 - 10:13

my używamy silikonowych, składanych miseczek – też są poręczne. Oczywiście wodę trzeba mieć osobno.

https://zyciezyciewilka.blogspot.com/

Odpowwiedz
Edi i Marco 2 września 2019 - 14:57

Woow nie wiedziałam, że są takie świetne bidony dla zwierząt. Idealne na podróż z czworonogiem i nie tylko.

Odpowwiedz
skarby na półkach 2 września 2019 - 09:35

bardzo fajny pomysł! nie jest to ciężkie a jakie pomocne 🙂

Odpowwiedz
Irena i Marek 2 września 2019 - 07:33

Świetna rzecz dla naszych czworonożnych przyjaciół.
Idealny na długi wyjazd,czy spacer.
Teraz już nie mama psa,ale na prezent kupię dla znajomych.
Pozdrawiam!
Irena

Odpowwiedz
Juliusz Cesar 2 września 2019 - 06:53

Świetne rozwiązanie, przecież o pieski też trzeba dbać i jak się taki biedak ma ochłodzić.

Odpowwiedz
Dyńka 1 września 2019 - 21:12

Bardzo fajna szczegółowa recenzja 🙂 Ja niestety z tego typu bidonami mam zle doświadczenia. Ciagle nam przeciekały i były nieszczelne, dlatego przerzuciliśmy się na sylikonowymi 🙂

Serdecznie zapraszam do odwiedzenia naszego bloga http://szalonybelg.blogspot.com/

Odpowwiedz

Skomentuj