Testujemy ubranka dla psów z Biedronki

przez Alicja Olkowska

Od 26 września do 9 października w sklepach sieci Biedronka można zakupić ubranka dla małych psów. Opinie o ubrankach są podzielone – dla jednych to super okazja, inni twierdzą, że to raczej mizerna oferta. Czy nam spodobały się biedronkowe ciuszki? Przekonajcie się sami.

 

Okazyjna oferta

Biedronka już od kilku lat sprzedaje psie ubranka w tygodniowych ofertach. Tym, co najbardziej przyciąga tłumy jest niska cena – zaledwie 19,99 zł za sztukę. Czy przekłada się to na jakość? W różnych latach jakość ubranek się zmienia; raz jest lepiej, raz gorzej.

 

Dostępne ubranka

W tym roku oferta jest całkiem spora, dosłownie – do wyboru, do koloru. Chociaż nie ma już konkretnych ubranek tematycznych – w poprzednich latach na jesieni pojawiały się np. kostiumy i akcesoria na Halloween.

W 2019 do wyboru mamy:

  • Grubą kurtkę w kolorze zielonym
  • Pomarańczowy bezrękawnik
  • Niebieski płaszcz przeciwdeszczowy
  • Szary sweterek
  • Niebiesko-czarną kurtkę
  • Brązową kurtkę jesienną

Wszystkie wdzianka są dostępne w rozmiarach 25 cm, 30 cm i 35 cm.

 

Jakie ubranka my wybraliśmy?

My nabyliśmy 4 z nich – zieloną kurtkę, sweterek, niebiesko-czarną kurtkę i pomarańczowy bezrękawnik. Były to całkiem spore zakupy, ale akurat w tym roku okazało się że Fluffy wyrósł ze swoich poprzednich ubranek, więc uzupełniliśmy braki w garderobie.

Na Owcę idealnie mieszczą się ciuszki w rozmiarze 30 cm.

 

Zielona kurtka

Jest naprawdę ciepła i mięciutka w środku. Ma dodatkowo także kaptur z futerkiem. Minus tego jest taki, że futerko łatwo odpada i zostawia dużo bałaganu. Może też denerwować psa, gdy podczas spaceru będzie mu zasłaniało widoczność lub wpadało do nosa. Kaptur jest jednak dobrym pomysłem na deszczowe dni, gdy nasz pupil nie przepada za deszczem kapiącym mu na głowę. W razie czego można go łatwo odwinąć do tyłu.

Rękawy sięgają długości do mniej-więcej połowy łapy psiaka.

Kurtka zapinana jest na rzep. Posiada także przypinkę z tyłu, do której można przymocować smycz. Jest to więc ciekawe rozwiązanie problemu związanego z zakładaniem szelek na sweterki w chłodne dni.

Ubranko ma pasek odblaskowy umieszczony na plecach. Dodatkową ozdobą są również kieszonki, które niestety nie są prawdziwymi kieszeniami.

Ciemnozielony kolor kurtki sprawia, że pies jest łatwo widoczny w śniegu :).

Ze względu na swoją grubość nada się na zimowe spacery.

 

Niebiesko-czarna kurtka

Nie jest tak gruba jak poprzednia, ale jeszcze milsza w dotyku od wewnętrznej strony. Również posiada kaptur, tyle że bez żadnych dodatków.

Podobnie jak zielona kurtka, jest zapinana na rzep, ma przyczepkę na smycz oraz odblaskowy pasek, tyle że krótszy. Nie posiada za to rękawów.

Będzie idealna w na spacery w chłodną pogodę.

 

Pomarańczowy bezrękawnik

Jest grubości mniej-więcej zielonej kurtki, a więc dość ciepła. Nie ma rękawów, kaptura ani przyczepki do smyczy. Zapina się, podobnie jak poprzedniki, na rzep.

Jest to chyba jedyne ubranie dla psa, które ma związek z Halloween. Wzorek na tej kurtce przedstawia śmieszne potworki.

Wdzianko te jest dobrym wyborem na zimne jesienne dni.

 

Sweterek

Ulubiona rzecz Fluffka z całej listy. Jako że obecnie ma dość krótkie futerko, a dni się robią coraz chłodniejsze, nosi go czasem nawet w domu.

Ubranko to jest dość grube jak na sweterkowe standardy – w tej kategorii podobny jest do niebieskiej kurtki. Zakłada się go psu jak tradycyjny sweter, czyli przez głowę. Dziurki na łapy są dosłownie dziurkami – cały dół sweterka to w gruncie rzeczy mały prostokąt. Sweter ma wcięcie w miejscu brzucha – to mi się całkiem spodobało, jako że Fluffy będąc samcem czasem na spacerach obsikuje również swoje okrycie wierzchnie, które potem trzeba prać.

Sweterek nada się idealnie na taką pogodę jak teraz – czyli ni to słońce, ni to deszcz, ale i tak jest zimno.

 

 

Opinie o pozostałych ubrankach

Fluffy co prawda nie miał okazji dogłębnie się z nimi zapoznać, ja jednak widziałam je w Biedronce i mogę co nieco o nich powiedzieć.

 

Płaszcz przeciwdeszczowy

Jest dość cienki ze względu na swoją płaszczowość. Nie testowałam go pod względem odporności na wodę, ale materiał z którego jest wykonany wygląda na porządnie wodoodporny.

 

Brązowa kurtka

Jest dość ciepła, mimo że wykonana z materiału. Nie ma zapinki z tyłu. Też kaptur, tyle że z małą ilością futerka.

 

Co sądzimy o ubrankach z Biedronki?

W poprzednich latach ubranka z ,,Biedry” były nie najgorszej, ale też nie najlepszej jakości. W tym roku poprawiło się to tylko odrobinę – wdzianka są dość trwałe, ale my już po 2 dniach zauważyliśmy, że zaczynają odpadać nitki. Mimo wszystko, ciuszki raczej dotrwają do następnej zimy.

Bardzo korzystna jest także cena – 20 zł za sztukę. Czy w tym przypadku cena wpływa na jakość? Może trochę – na razie nasze ubranka przetrwały nawałnicę wściekłego maltańczyka i zabawę zatytułowaną ,,w jakim czasie Fluffy najszybciej zdejmie sweterek i zacznie biegać z nim po całym mieszkaniu”.

0 komentarzy

Skomentuj