Jak pomóc psu przetrwać w Sylwestra?

przez Alicja Olkowska

Już od dziesięcioleci świętujemy rozpoczęcie nowego roku fajerwerkami. I już od dziesięcioleci cierpią na tym nasze psy, chociaż dopiero od niedawna zaczęto zwracać na to uwagę. Mimo wszystkich próśb i gróźb pt. ,,Nie strzelaj w sylwestra” i tak 1 stycznia o północy rozbrzmiewają wybuchy tysięcy petard. Głupota jest rzeczą ludzką, więc dopóki fajerwerki nie zostaną prawnie zakazane, właściciele ich pupile muszą jakoś dawać sobie z nimi radę.Co możemy zrobić dla swojego psa, aby nie oszalał ze strachu?

 

Co się dzieje w sylwestra?

Nasze czworonogi mają kilkadziesiąt razy lepszy słuch od naszego, z tego powodu znacznie lepiej i wyraźnie słyszą wybuchy. Nawet my czasem zatykamy uszy, gdy rozbrzmiewa wyjątkowo głośny huk – nasz pies odczuwa to mniej więcej tak, jakby wybuchła bomba atomowa. Takie dźwięki powtarzają się kilkanaście razy, ze wszystkich stron – zwierzak nie wie, co robić i gdzie się schować. Z resztą, nie ma gdzie się chować, gdyż hałas przechodzi przez ściany i podłogi. Z tego powodu psiaki często wariują i niszczą meble, a także próbują (nierzadko z udanie) uciec z posesji.

Dodatkowo stres kumuluje również brak światła – defakto o północy jest ciemno, a nie każdy zostawia zapalone światło w domu na czas oglądania pokazu fajerwerków.

 

Jak pomóc psu?

Opcji jest kilka, nie każda zadziała w 100% na każdego psa. Na pewno wszystkie pozwolą mu się wyciszyć i spokojniej przeczekać początek nowego roku.

 

Ogranicz spacery

Ostatni spacer w roku warto zrobić po południu, gdyż niektórzy zaczynają strzelać znacznie wcześniej niż w nocy. Niech będzie to dłuższa wycieczka, aby pies załatwił wszystkie swoje potrzeby i się wybiegał. Koniecznie weźmy zwierzaka na smycz i przypnijmy adresówkę, w razie gdyby pupil postanowił uciec. Warto także założyć mu szelki, aby podczas ewentualnej panicznej próby oswobodzenia się nie uszkodził sobie gardła. Absolutnie nie wolno zakładać psu na ten czas kolczatek!

 

Chodźmy odpowiednimi trasami, np. w terenie zabudowanym – między blokami czy w lasie, gdzie istnieje małe prawdopodobieństwo wybuchu petardy. Omijajmy otwarte miejsca, takie jak łąki czy tereny nad wodą – po płaskim terenie bardzo dobrze niesie się dźwięk.

 

Pozwól psu schować się w domu

Buda czy legowisko zewnętrzne nie uchronią psa przed dźwiękami fajerwerków, dlatego pozwólmy czworonogom mieszkającym na dworzu schować się do mieszkania. Nie muszą wchodzić od razu do kuchni czy salonu, wystarczy łazienka czy choćby piwnica. Unikajmy zamykania psa w przedsionku, gdyż hałas jest tam naprawdę dobrze słyszalny.

 

Zamknij okna i zasłoń je zasłonami

Zamknięte okno znacznie lepiej blokuje dźwięki.

 

0 komentarzy

Skomentuj